RZUTZA3.PL INNE TREŚCIKATOWICE-O-KROK-BLIZEJ-DO-AWANSU-KAROLAK-NIE-ZWIESZAMY-GLOW-JEDZIEMY-DO-KATOWIC-PO-WYGRANA

Katowice o krok bliżej do awansu - Karolak: "Nie zwieszamy głów, jedziemy do Katowic po wygraną"

18/05/2025 14:03
fot. własne

W pierwszym spotkaniu o awans z trzeciego miejsca do 1 ligi koszykówki RJ House Legion Legionowo podejmował zespół AZS AWF Romus Mickiewicz Katowice - drużynę, która jako pierwsza znalazła się w półfinale drugoligowych rozgrywek o awans szczebel wyżej w krajowych rozgrywkach. Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw i wiadomym jest, jak ważne jest pierwsze spotkanie na tym etapie rozgrywek.

I Połowa

I Połowa

Początek spotkania nie ułożył się po myśli gospodarzy, u których widać było chaos i brak właściwej organizacji w ataku. W pierwszej kwarcie zdobywali Oni punkty tylko z linii rzutów wolnych - inaczej wyglądała gra gości ze Śląska, którzy grając zespołowy basket dobrze wywiązywali się z założeń przedmeczowych trenera Łukasza Szczypki.Po pierwszej kwarcie AZS prowadził 20-7. Miejscowi fatalnie weszli w to spotkanie. Drugą odsłonę rozpoczął celnym rzutem z półdystansu Daniel Nieporęcki, jednak w dalszej części to goście popisywali sie dobrą, zespołową defensywą - gospodarze przez pierwsze cztery minuty tej części gry nie zdobyli nawet punktu. Sygnał do ataku miejscowym dała dwójka Mikołaj Motel - Adam Linowski to głównie dzięki Nim, gospodarze stopniowo pomniejszali straty do rywala. W zespole gości dobrymi akcjami odpowiadał Aleksander Griszczuk, syn Igora legendy włocławskiej koszykówki.Ostanie trzy minuty pierwszej połowy spotkania to "one man show" w wykonaniu Marcina Dutkiewicza, który popisywał się kunsztem koszykarskim wymuszając kolejne faule międzyinnymi przy celnych rzutach z gry. To właśnie dzięki Jego akcjom ( osiem punktów w samej końcówce pierwszej połowy ) gospodarze schodzili do szatni remisując 32-32.

Początek spotkania nie ułożył się po myśli gospodarzy, u których widać było chaos i brak właściwej organizacji w ataku. W pierwszej kwarcie zdobywali Oni punkty tylko z linii rzutów wolnych - inaczej wyglądała gra gości ze Śląska, którzy grając zespołowy basket dobrze wywiązywali się z założeń przedmeczowych trenera Łukasza Szczypki.

Po pierwszej kwarcie AZS prowadził 20-7. Miejscowi fatalnie weszli w to spotkanie. Drugą odsłonę rozpoczął celnym rzutem z półdystansu Daniel Nieporęcki, jednak w dalszej części to goście popisywali sie dobrą, zespołową defensywą - gospodarze przez pierwsze cztery minuty tej części gry nie zdobyli nawet punktu. Sygnał do ataku miejscowym dała dwójka Mikołaj Motel - Adam Linowski to głównie dzięki Nim, gospodarze stopniowo pomniejszali straty do rywala. W zespole gości dobrymi akcjami odpowiadał Aleksander Griszczuk, syn Igora legendy włocławskiej koszykówki.

Ostanie trzy minuty pierwszej połowy spotkania to "one man show" w wykonaniu Marcina Dutkiewicza, który popisywał się kunsztem koszykarskim wymuszając kolejne faule międzyinnymi przy celnych rzutach z gry. To właśnie dzięki Jego akcjom ( osiem punktów w samej końcówce pierwszej połowy ) gospodarze schodzili do szatni remisując 32-32.

II Połowa

II Połowa

Po przerwie goście zaczęli od wysokiego C, najpierw trójkę dorzucił obwodowy Ziaja, następnie w dwóch kolejnych akcjach dobrą grą imponował doświadczony Karol Leszczyński, gospodarze znowu nie zdobywali punktów...Pierwsze punkty w trzeciej kwarcie legionowianie zdobyli dopiero w piątej minucie - powtórzył się scenariusz z pierwszej połowy. W dalszej części tej odsłony meczu, oglądaliśmy grę błędów z obu stron, kibice mogli czuć sie rozczarowani poziomem tego pojedynku! Końcówka trzeciej kwarty należała do gospodarzy, którzy wykorzystywali błędy w grze obronnej gości. Sprytnie faule na punkty zamieniał doświadczony Bartłomiej Karolak, a wynik po trzech kawartach na dwa punkty straty 41 - 43, ustalił celną trójką Mikołaj Motel.Wynik ostatniej kwarty spotkania celną trójką otworzył Mikołaj Motel i miejscowi wyszli na drugie w tym meczu prowadzenie 44 - 43 ! Gospodarze w dalszej części gry imponowali dobrą grą w obronie, niestety nie przenosiło się to na wynik spotkania, panował chaos w ataku - nic nie wpadało do kosza rywala... Drużyna gości skutecznie egzekwowała swoje założenia w grze ofensywnej, powiększając w 35 minucie meczu do dziewięciu punktów przewagę ( 53 - 46 przyp.red.). Końcówka spotkania rozegrana została pod dyktando gości, którzy utrzymywali blisko dziesięciopunktową przewagę i ostatecznie wygrali ten inauguracyjny, wyjazdowy pojedynek wynikiem 62-52.

Po przerwie goście zaczęli od wysokiego C, najpierw trójkę dorzucił obwodowy Ziaja, następnie w dwóch kolejnych akcjach dobrą grą imponował doświadczony Karol Leszczyński, gospodarze znowu nie zdobywali punktów...Pierwsze punkty w trzeciej kwarcie legionowianie zdobyli dopiero w piątej minucie - powtórzył się scenariusz z pierwszej połowy. W dalszej części tej odsłony meczu, oglądaliśmy grę błędów z obu stron, kibice mogli czuć sie rozczarowani poziomem tego pojedynku! Końcówka trzeciej kwarty należała do gospodarzy, którzy wykorzystywali błędy w grze obronnej gości. Sprytnie faule na punkty zamieniał doświadczony Bartłomiej Karolak, a wynik po trzech kawartach na dwa punkty straty 41 - 43, ustalił celną trójką Mikołaj Motel.

Wynik ostatniej kwarty spotkania celną trójką otworzył Mikołaj Motel i miejscowi wyszli na drugie w tym meczu prowadzenie 44 - 43 ! Gospodarze w dalszej części gry imponowali dobrą grą w obronie, niestety nie przenosiło się to na wynik spotkania, panował chaos w ataku - nic nie wpadało do kosza rywala... Drużyna gości skutecznie egzekwowała swoje założenia w grze ofensywnej, powiększając w 35 minucie meczu do dziewięciu punktów przewagę ( 53 - 46 przyp.red.). Końcówka spotkania rozegrana została pod dyktando gości, którzy utrzymywali blisko dziesięciopunktową przewagę i ostatecznie wygrali ten inauguracyjny, wyjazdowy pojedynek wynikiem 62-52.

RJ House Legion Legionowo w całym meczu zdobył tylko 52 punkty o tym i nie tylko w rozmowie pomeczowej opowiedział Nam Bartłomiej Karolak - zapraszamy do odsłuchania. Drugie spotkanie tej serii zostanie rozegrane w środę 21.05 w Katowicach.

RJ House Legion Legionowo w całym meczu zdobył tylko 52 punkty o tym i nie tylko w rozmowie pomeczowej opowiedział Nam Bartłomiej Karolak - zapraszamy do odsłuchania.

Drugie spotkanie tej serii zostanie rozegrane w środę 21.05 w Katowicach.